avengers

Pokój Stasia i Antosia (3 i 6 lat) stawiał przede mną niemało wyzwań. Przede wszystkim jego bryła już na wstępie, w projekcie deweloperskim, jawiła się jako nieustawna: przecięta głębokim kominem, dodatkowo ze skośną ścianą zewnętrzną… Wydawało się, że trudno będzie w takiej przestrzeni sensownie ulokować pojedynczego lokatora a co tu mówić o dwóch, pełnych energii gagatkach;) Chłopcy, pytani o wymarzony pokój, dorzucili jeszcze konieczność wyposażenia go w elementy związane z piłką nożną oraz ukochanymi Avengersami, miałam więc ręce pełne roboty:) Układ funkcjonalny pozostał podobny do propozycji deweloperskiej, wykorzystano natomiast każdy możliwy zakamarek by wypełnić przestrzeń dodatkowymi schowkami, półkami i szufladami. Piętrowemu łóżku towarzyszą „schodki”- stopnie kryjące głęboką szufladę oraz regał. Na kominie poza funkcjonalnymi wieszakami, które przydają się w życiu szkolnym (plecak, worek i strój na wf) zamocowany został hak z liną, która służyć będzie jako pomoc we „wspinaczce” a także rekwizyt wielu zabaw. Biurko zostało umieszczone w pobliżu okna, tak by światło dzienne padało z lewej strony na blat. Ściana za biurkiem pomalowana jest farbą tablicowo- magnetyczną co stanowi dodatkową atrakcję dla pierwszoklasisty. Zabudowa meblowa z modułów Ikea BESTA tworzy czystą kompozycję, która pomoże ujarzmić zabawkowy chaos. Avengersi pojawiają się na tapecie- kolorowance w strefie wypoczynku oraz w graficznych naklejkach na meblach, co pozwoli w przyszłości szybko przearanżować wnętrze, kiedy superbohaterowie stracą na znaczeniu;)